#16544 16.10.2007 15:22:45
Każdy z nas ma za sobą doświadczenia dotyczące szukania pomocy u lekarzy. Najpierw rodzinni, później neurolodzy i psychiatrzy. Pewnie ilu pacjentów , tyle doświadczeń. No własnie, a ja ciągle nie mogę pogodzić się z sytuacją jaka miała miejsce w czerwcu br. Stowarzyszenie zorganizowało szkolenie dla lekarzy rodzinnych, podczas którego mieli oni się dowiedzieć m.in. jak wygląda wstępne diagnozowanie dzieci z ADHD. Prelegentem był neurolog dziecięcy, klinicysta, który zajmuje sie diagnozowaniem ADHD-owców. I co? Z kilkudziesięciu zaproszonych lekarzy przyszło zaledwie czworo. Dlaczego? No własnie, jakie jest wasze zdanie? A Paniom Doktor, które przyjechały na szkolenie serdeczne dzięki! Od nich wiemy, że wiedza na temat diagnozowania, leczenia i przekierowywania pacjentów nie jest wystarczajaca.