Forum o ADHD

uwagi z dzienniczków szkolnych
T#20989
Facebook
Neo poziom 2 Administrator 
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Ilość edycji wpisu: 1
#104577 23.04.2008 14:35:01
Chciałbym podzielić się z Wami moimi zbiorami.
UWAGA !!!!!
Nie czytać przebywając na wysokości lub spożywając posiłek.


W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno, by jak twierdzi zyskać na czasie

Podał nie swoje imię motywując, że chciałby się tak nazywać

Ukradł dziennik lekcyjny, nie chce oddać i żąda okupu

Rozbiera atomy na cząsteczki i kładzie sobie na oczach

Stale obraża się na nauczycieli

Na lekcji biologii rzucił we mnie łopatą

Zjada ściągi po klasówce

Kopnął kolegę i mówi, że go boli głowa

Pluje pod nogi nauczyciela. Upomniany twierdzi bezczelnie, że bada siłę grawitacji

Przywiązał koleżankę do krzesła i żąda okupu

Butelką z piciem bije Tomka w brzuch.

Podczas przerwy przed pracą-techniką kopał Marka K .

Bawi się angielskim zegarkiem na lekcji j. rosyjskiego.

Przeszkadza w prowadzeniu j.rosyjskiego. Zabiera zeszyt koledze i przestawia na inną ławkę.

Bije się z Pomiernym na biologii, przewraca ławki, rzuca krzesłami.

Podarł firankę w sali 46 tłumacząc, że musi sobie obandażować bolące go włosy.

Rzuca kredą, rozmawia, nie interesuje się lekcją biologii.

Gra w karty na j.angielskim.... i w dodatku ciągle przegrywa

Zabrał z ubikacji przetykacz do WC i robił stemple na ścianie

Przemek bawi się na lekcji wszystkim, nawet chorym palcem

Michał zachowywał się nieodpowiednio po lekcjach. Obrzucał śniegiem dziewczęta i wrzucał śnieg do szatni.

Szczerzy zęby do nauczyciela.

Kradną ze szkolnej kuchni ziemniaki i robią z woźną frytki.

Naraża kolegów na śmierć, rzucając kreda po klasie.

Na wf-ie nosi za małe spodenki. Zapytana dlaczego twierdzi, że takie są bardziej sexy.

Rzuca w koleżanki spreparowana żaba.

Kowalska i Jóźwiak nie chcą podać swego nazwiska.

Pociął koledze sweter, chcąc sprawdzić jakość wyrobu.

Powiedział do pani woźnej, która zwróciła mu uwagę: "Niech pani uważa, bo jutro może już pani nie pracować w tej szkole".

Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań.

Wyrzucił koledze czapkę przez okno ze słowami: "Jak kocha, to wróci".

Rzucił w nauczyciela doniczka i krzyknął: "Trafiłem!".

Przyłapany na paleniu w toalecie broni się, mówiąc ze "wykurza robale z kibla".

Zwalnia się z lekcji. Mówi, ze boli ja głowa, a potem widzę ja z przystojnym brodaczem.

Demonstrując działanie gejzeru, opryskał pomidorem cala klasę.

Pije wodę z kranu, mówiąc: "Kaca mam".

Z radości, ze nie ma nauczyciela, zwalił tablice.

Śmieje się parszywie.

W czasie odpowiedzi z historii, co drugi wyraz wtrąca słowo "facet".

Nie uważa i biega na lekcjach wf-u.

Rozmawiałam z nią i nie dała mi dojść do słowa.

Na melodie hymnu szkolnego ułożył pieśń zagrzewającą uczniów do walki z nauczycielami.

Przyszła do szkoły w samym swetrze.

Na lekcji dłubie w nosie i mówi, ze to jak narkotyk.

Ukradł ze szkolnego WC sedes i przechowuje go w tornistrze.

Nie wiesza się w szatni.

Stwierdził nieprzygotowanie do geografii z powodu śmierci babci, z która to babcia jechałam dziś rano tramwajem.


Na wycieczce szkolnej zerkał nieznacznie ku sklepowi z napojami alkoholowymi, gdzie potem dokonał zakupu pamiątek.

Śpiewa na lekcji muzyki.

Wyrwany do odpowiedzi mówi, ze nie będzie zeznawał bez adwokata.

Przyniósł do szkoły trutkę na szczury z zamiarem wypróbowania jej na wychowawcy.

Wysłany po kredę, przyniósł ślimaka.

Po napisaniu kartkówki nie oddal jej twierdząc, że zostawił ja w domu.

Na lekcji zajęć praktyczno - technicznych umyślnie piecze ciasto bez mąki.

Wlał wodę do kontaktu w pracowni fizycznej na lekcji plastyki.

Wkłada kapiszony do kontaktu, czym doprowadził nauczycielkę na pogotowie.

Demonstruje na fizyce zabawki.

Uczeń przeszkadzał pani w lekcji, m.in. leżał na podłodze, robił zamieszanie nogami.

Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnice.

Bije kolegę po dzwonku.

Schowany za podręcznikiem fizyki wydaje dźwięki przyprawiające mnie o mdłości.

Wysłany w celu namoczenia gąbki wrócił z mokra głową i sucha gąbką.

Syn lata z gołym brzuchem po błocie.

Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemie cyrklem w doniczce.

Uczeń chodzi po ścianie.

Uczeń siedzi w ławce i zachowuje się podejrzanie.

Napastuje kolegę przy pomocy krzesła.

Przyszedł w butach do szkoły.

Gra puszka na przerwie i mówi, ze to piłka nożna.

Molestuje kolegę długopisem.

Udaje, ze słucha nauczyciela.

Uczennica mówi "dzień dobry" do kolegi.

Zenek oświadcza mi się.


na koniec rodzynek-
Po kilku tygodniach nauki w pierwszej klasie syn mojego kolegi przyniósł
uwagę: "Czy Państwo wiedzą, że Państwa syn nie umie czytać?". Kolega odpisał:
Tak, wiem, dlatego posłałem go do szkoły.

Ciąg dalszy wkrótce.

wpis edytowany 23.04.2008 14:40:43
Alina poziom 2 Administrator 
#112262 09.05.2008 14:20:11
TAAAk samo życie!
uwagi z dzienniczków szkolnych
T#20989
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!